Województwa będą mogły realizować projekty tzw. szybkiego reagowania dla pracodawców, którzy muszą restrukturyzować zatrudnienie. Projekty będą realizowane w tzw. trybie systemowym.
Mające problemy firmy będą mogły przeprowadzać za pieniądze unijne program zwolnień monitorowanych w ramach tzw. instrumentu szybkiego reagowania. Nie będą musiały same pisać projektu i startować w konkursie, bo w regionach będą dostępne tzw. systemowe projekty outplacementowe. Realizatora takiego projektu samorząd wojewódzki wybierze w przetargu. Wybrana firma szkoleniowa będzie pozostawała w gotowości do świadczenia wsparcia przedsiębiorcom, którzy w związku z kryzysem będą musieli dokonać zwolnień grupowych.
– Gdy wsparcie okaże się potrzebne, firma szkoleniowa w przedsiębiorstwie zrealizuje program zwolnień monitorowanych. Przeprowadzi analizę potrzeb szkoleniowych pod kątem zapotrzebowania na lokalnym rynku i zaoferuje zwalnianym osobom doradztwo zawodowe, pośrednictwo pracy i szkolenia – mówi Michał Boni z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP).
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.