Urzędnicy nie starają się o 880 zł dodatku do pensji

Kto pracuje w korpusie służby cywilnej
Kto pracuje w korpusie służby cywilnejDGP
25 maja 2009

Mimo dodatkowego 12-dniowego urlopu i dodatku nie ma chętnych do ubiegania się o status urzędnika mianowanego. Zatrudnieni w korpusie służby cywilnej obawiają się weryfikacji ich wiedzy w trakcie egzaminu na urzędnika. Pracujący w administracji rządowej nie znają języków obcych, obawiają się też testu psychologicznego.

Pracownicy służby cywilnej (SC) są postrzegani jako grupa słabo zarabiająca. Sami też wskazują, że nawet samorządy płacą lepiej. Mimo tego wśród ponad 120 tys. osób pracujących w administracji rządowej, wojewódzkiej i skarbowej jest zatrudnionych zaledwie 5034 urzędników mianowanych. A uzyskanie tego statusu oznacza, że co miesiąc do pensji otrzymuje się tzw. dodatek służby cywilnej. Najmniej – 880 zł, najwięcej – 4996 zł.

Rząd, chcąc zachęcić pracowników urzędów do podwyższania kwalifikacji, wprowadził w tym roku dla urzędników mianowanych dodatkowy 12-dniowy urlop. A od przyszłego roku obniżył wymagania na egzaminie. Wciąż jednak brakuje chętnych. Na tegoroczny egzamin, na który wnioski można składać do 1 czerwca, zgłosiło się niespełna 1000 osób. Mimo że w tym roku takich urzędników może być 1500.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.