Firmy nie wiedzą, jak wyławiać talenty

Wojciech Przybyś, dyrektor generalny firmy Quintiles, najlepszy pracodawca 2009 roku
Wojciech Przybyś, dyrektor generalny firmy Quintiles, najlepszy pracodawca 2009 rokuDGP
4 maja 2009

Co trzeci wdrożony w firmach program rozwoju adresowany do kluczowych pracowników to karykatura zarządzania najzdolniejszymi osobami – oceniają eksperci.

W pewnej firmie z Pomorza pracownicy wybrali spośród siebie 15 talentów, bo tak kazał im szef. Wskazane osoby poczuły się jak nominowani bohaterowie programu Big Brother. Przełożeni patrzyli na nich z podejrzliwością, że przejmą ich posady, na wszelki wypadek odsunęli się od nich także ich koledzy.

To niejedyny groteskowy przykład wdrażania w Polsce programów rozwijania talentów na siłę. Eksperci szacują, że taki typ zarządzania stosuje nawet co trzecia firma w kraju.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.