Niekończący się spór o bon wychowawczy w Nysie

dziecko, oko, oczy, wzrok
Wojewoda – którego zastrzeżenia w zdecydowanej większości powielają stawiane do tej pory zarzuty – podkreśla, że przesłanki przyznawania nyskiego bonu nie realizują celów ustawy o świadczeniach rodzinnych, a przyjęta w uchwale reguła pierwszeństwa jest niedopuszczalnym odstępstwem od konstytucyjnej zasady równości wobec prawa, która wymaga szczególnej ochrony.ShutterStock
5 czerwca 2019

Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Opolu będzie rozpatrywał kolejną skargę w sprawie zasad przyznawania nyskiego 500+. Tym razem złożył ją wojewoda opolski.

Spór dotyczy bonu wychowawczego, czyli specjalnego świadczenia na dziecko, które Nysa wprowadziła dla rodziców mieszkających na terenie miasta i finansuje je z własnego budżetu. Jego przyznawanie jest możliwe na podstawie przepisów ustawy o świadczeniach rodzinnych (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2220 ze zm.), a dodatkowa pomoc finansowa została wprowadzona uchwałą rady miasta z października 2016 r. Jednak od samego początku świadczenie budziło duże kontrowersje z uwagi na zapis, że pierwszeństwo w jego uzyskaniu mają rodzice pozostający w związku małżeńskim i mający zatrudnienie.

Pozostało 79% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.