Bez opieki nad dzieckiem nie ma kosiniakowego

prawo1
SKO nie podzieliło argumentów przedstawionych przez matkę i utrzymało w mocy decyzję gminyShutterStock
17 października 2018

Urodzenie martwego dziecka jest równoznaczne z brakiem sprawowania nad nim opieki, to zaś wyklucza możliwość uzyskiwania świadczenia rodzicielskiego.

Tak stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Gliwicach, który rozpatrywał skargę dotyczącą tzw. kosiniakowego. Przysługuje ono osobom, które po urodzeniu dziecka nie mają prawa do zasiłku macierzyńskiego z ZUS, np. bezrobotnym lub studiującym matkom. W sprawie, która trafiła do sądu, gmina odmówiła jego przyznania kobiecie, której potomek przyszedł na świat martwy. Powołała się przy tym na brzmienie art. 17c ust. 9 pkt 3 ustawy z 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1518 ze zm.). Zgodnie z nim kosiniakowe nie może być przyznane, jeśli ubiegająca się o nie osoba nie sprawuje lub zaprzestała sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem.

Pozostało 77% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png