Małe firmy nie będą musiały prowadzić ewidencji czasu pracy pracowników. Inspekcja pracy ostrzega, że trudniej będzie kontrolować pracodawców pod kątem łamania przez nich praw pracowników. Sądy pracy będą musiały rozstrzygać, ile dany pracownik przepracował m.in. w godzinach nadliczbowych.
ANALIZA
Firmy zatrudniające do dziewięciu pracowników, a także osoby fizyczne nie będą musiały prowadzić ewidencji czasu pracy podwładnych. Przewiduje to projekt nowelizacji kodeksu pracy przygotowany przez resort pracy. Spełnia on oczekiwania pracodawców, którzy uważają, że ewidencjonowanie czasu pracy przysparza im wielu biurokratycznych obowiązków. Związkowcy, inspektorzy pracy i eksperci są jednak pełni obaw. Twierdzą, że takie rozwiązanie może przyczynić się do łamania przez firmy przepisów o czasie pracy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.