Unijne polowanie na delegowanie. Czy nowe przepisy zrujnują polskie firmy?

podróż, biznes, młodzi
podróż, biznes, młodziShutterStock
20 czerwca 2017

Przepisy, które obowiązują od roku, nie zrujnowały polskich firm wysyłających swoich pracowników do innych krajów UE. Jednak KE kończy prace nad regulacjami, spod których może nie udać im się wyjść obronną ręką.

Minął rok od wejścia w życie ustawy z 10 czerwca 2016 r. o delegowaniu pracowników w ramach świadczenia usług (Dz.U. poz. 868). Obowiązuje ona od 18 czerwca 2016 r. Umożliwiła zagranicznym organom skuteczniejsze ściganie polskich firm, które łamią przepisy o delegowaniu w innych krajach UE. Zagraniczna inspekcja może np. skierować do Państwowej Inspekcji Pracy wniosek o udzielenie informacji o firmie wysyłającej za granicę pracowników. Może także zwrócić się do PIP o powiadomienie pracodawcy o nałożonej na niego sankcji za łamanie zasad delegowania obowiązujących w danym kraju, a nawet o egzekucję kar przez polski urząd skarbowy.

Czarne chmury

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.