"Resort nauki powinien płacić za kształcenie studentów w szpitalach klinicznych"

Maria Ilnicka-Mądry, laureatka Konkursu Sukces Roku 2008 w kategorii SP ZOZ
Maria Ilnicka-Mądry, laureatka Konkursu Sukces Roku 2008 w kategorii SP ZOZDGP
30 grudnia 2008

Rozmawiamy z MARIĄ ILNICKĄ-MĄDRY, laureatką Konkursu Sukces Roku 2008 w kategorii SP ZOZ - Każdy szpital kliniczny oprócz środków z NFZ powinien otrzymywać określoną kwotę na kształcenie studentów. Ta działalność powinna być finansowana przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, a nie przez Ministerstwo Zdrowia.

Sytuacja szpitali klinicznych na polskim rynku jest bardzo specyficzna - z jednej strony wykonują najbardziej skomplikowane zabiegi wysokospecjalistyczne i dodatkowo uczą młodych lekarzy, z drugiej system ich finansowania jest niewłaściwy. NFZ płaci mało, a i akademii medycznych, które są organem założycielskim, nie stać na dofinansowywanie działalności. Jak państwo radzicie sobie w takiej sytuacji?

- W systemie opieki zdrowotnej szpitale kliniczne pełnią szczególną rolę. Leczą przede wszystkim chorych, którzy wymagają stosowania specjalistycznych technik, posiadają kadrę o wysokich kwalifikacjach zawodowych oraz bardzo dobrą aparaturę diagnostyczno-medyczną. Bardzo ważnym zadaniem jest również kształcenie, które dotyczy zarówno studentów, jak i specjalizujących się w różnych dziedzinach. Ponadto szpitale kliniczne tworzą zabezpieczenie kadrowe dla innych placówek ochrony zdrowia. Finansuje się ich działalność tylko z jednego źródła - z NFZ. Jest to zły system, gdyż finansowanie powinno być odpowiednie do wykonywanych zadań. Proste rozwiązania można przenieść z każdego kraju w UE, gdzie występują jasne zasady finansowania leczonych pacjentów oraz kształcenia kadr medycznych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.