Sąd: Pomoc płatnikowi składek musi być regularna

ZUS
ZUS doszedł do wniosku, że mąż od początku musi regularnie pomagać żonie przy prowadzeniu działalności. ShutterStock
23 stycznia 2017

Uznanie kogoś za osobę współpracującą z płatnikiem składek nie może wynikać tylko z wykształcenia kierunkowego i doświadczenia w branży, które ona posiada.

Sprawa dotyczy małżeństwa D. i ich batalii z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych. Wszystko zaczęło się od tego, że żona – z wykształcenia technik ogrodnik – rozpoczęła działalność gospodarczą w zakresie naprawy, konserwacji oraz sprzedaży samochodów. W branży przez kilka lat działał również jej mąż, który z zawodu jest blacharzem samochodowym. Z działalnością żony – jak twierdził – nie miał jednak za wiele wspólnego. Ot, czasami jej pomagał. ZUS jednak całą sprawę zinterpretował inaczej. Stwierdził, że mężczyzna jest „osobą współpracującą”, o której mowa w art. 8 ust. 11 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2015 r. poz. 121 ze zm.) i tym samym podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowemu i wypadkowemu.

W uzasadnieniu stanowiska organ rentowy argumentował, że płatnik składek nie zatrudniał dotąd żadnego pracownika, a przecież nie posiada wykształcenia w zakresie mechaniki i elektroniki, a także nie pracował w tych zawodach. Dlatego ZUS doszedł do wniosku, że mąż od początku musi regularnie pomagać żonie przy prowadzeniu tej działalności. Posiada bowiem doświadczenie w pracy w zawodzie mechanika i nie jest nigdzie zatrudniony, ma zatem na to czas– wskazał organ.

Kobieta złożyła odwołanie od tej decyzji. Sąd Okręgowy w Siedlcach uznał je za zasadne. W jego ocenie zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwala na uznanie, iż mężczyzna nie był osobą współpracującą przy prowadzeniu przez jego żonę pozarolniczej działalności gospodarczej. – Posiadane przez A.D. wykształcenie i doświadczenie w zawodzie blacharza samochodowego nie powinno samo w sobie przesądzać o tym, iż w istotnym zakresie pomagał on przy tym biznesie – wskazał SO.

Jego zdaniem zachowanie mężczyzny nie wpisuje się w pojęcie osoby współpracującej przy prowadzeniu działalności gospodarczej. Nie można bowiem przyjąć, by pomoc, którą świadczył żonie, cechowała się stabilnością, zorganizowaniem oraz by poświęcał na nią czas w znaczącym wymiarze. Wręcz przeciwnie, jego działania były okazjonalne.

Wyrok Sądu Okręgowego w Siedlcach z 29 grudnia 2016 r., sygn. akt IV U 417/16.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.