Dzisiaj w całym kraju pielęgniarki i położne odejdą od łóżek pacjentów na dwie godziny Podczas protestu elektroradiolodzy nie będą również wykonywać badań W poniedziałek premier spotka się z przedstawicielami organizacji związkowych pracowników medycznych
- Dzisiaj w całym kraju pielęgniarki i położne odejdą od łóżek pacjentów na dwie godziny
- Podczas protestu elektroradiolodzy nie będą również wykonywać badań
- W poniedziałek premier spotka się z przedstawicielami organizacji związkowych pracowników medycznych
ANALIZA
Dzisiaj w większości szpitali dojdzie do dwugodzinnego strajku ostrzegawczego. Pielęgniarki, położne, elektroradiolodzy i fizykoterapeuci odejdą od łóżek pacjentów. Na oddziałach zostaną jedynie pielęgniarki oddziałowe. Przez ten czas nie będą wykonywane zaplanowane wcześniej zabiegi, lecz jedynie ratujące zdrowie i życie pacjentów. Wszystkie protestujące grupy pracowników domagają się wzrostu wynagrodzeń. Ich zdaniem dyrektorzy szpitali przyznając podwyżki lekarzom, całkowicie pominęli innych pracowników medycznych i tłumaczą to tym, że nie mają już pieniędzy na wzrost pensji, bo musieliby zadłużać swoje placówki. Zdaniem Ewy Kopacz, minister zdrowia, zwiększenie długów przez szpitale jest niedopuszczalne. Dlatego MSWiA zarządziło kontrole porozumień podpisywanych z lekarzami.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.