Prawdziwym producentem papierosów była spółka, a nie konsumenci, którzy rzekomo dzierżawili od niej maszyny do nabijania gilz papierosowych tytoniem. Takie umowy dzierżawy były pozorne, służyły w istocie obejściu prawa podatkowego – orzekł Naczelny Sąd Administracyjny.
Mimo to uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie i skierował sprawę do ponownego rozpoznania. WSA wydał bowiem swoje orzeczenie w 2020 r. na posiedzeniu niejawnym, w czasie pandemii, ale nie poinformował o tym skarżącej spółki.
Spółka nie płaciła akcyzy
Chodziło o spółkę, która w 2014 r. prowadziła działalność handlowo-usługową. Sprzedawała cygara, a także umożliwiała klientom korzystanie z maszyn do nabijania gilz papierosowych tytoniem. Klienci samodzielnie wsypywali tytoń i uruchamiali maszyny.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.