Podatek handlowy po francusku. Przedsiębiorcy zapłacą daninę od powierzchni?

złoty, waluty, sklep, handel
Nową daninę płaciłoby się nie tylko w zależności od powierzchni sklepu, ale i jego obrotówShutterStock
28 września 2016

Danina liczona od powierzchni, z której wpływy trafiłyby do samorządów, a te mogłyby kształtować jej stawki – to pomysł na opodatkowanie sprzedaży detalicznej forsowany przez część posłów PiS.

Dyskusja nad tą wersją podatku ma rozpocząć się 5 października na posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego, którego członkowie cały czas aktywnie pracowali nad sposobem opodatkowania sprzedaży detalicznej. Poseł Adam Abramowicz, przewodniczący zespołu, mówi, że podatek liczony od powierzchni jest alternatywnym rozwiązaniem wobec podatku liniowego od obrotów. Jak dodaje, trudno uzyskać kompromis w sprawie liniowego z handlowcami. Po zakwestionowaniu przez Komisję Europejską progresji stawek i wysokiej kwoty wolnej przyjęcie podatku liniowego wydawało się naturalną drogą. Z tym że wielkie sieci już zapowiedziały, że nie zgodzą się na utrzymanie dużej kwoty wolnej (17 mln zł miesięcznego obrotu), a w tym kierunku miały iść prace nad liniowym. Z kolei mali i średni krzywo patrzyli na pomysł zlikwidowania najwyższej stawki podatku (1,4 proc. od obrotów powyżej 170 mln zł miesięcznie).

Pozostało 83% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.