Małżonkowie, którzy kiedykolwiek razem rozliczyli PIT i złożyli jedną deklarację, mogą się spodziewać, że urząd poprosi ich o wyjaśnienia, a nawet wyda dotyczącą ich decyzję podatkową. Sęk w tym, że niektóre urzędy wysyłają pisma tylko na adres jednego z małżonków. Dopóki oboje mieszkają razem i informują się nawzajem o wspólnych sprawach, nie ma problemu. Co innego, gdy się rozstaną, a w każdym razie postanowią zamieszkać osobno.
Wtedy jeden z nich może się w ogóle nie dowiedzieć o pismach i decyzjach urzędu skarbowego. W rezultacie może być pozbawiony szansy na złożenie wyjaśnień czy odwołanie się od decyzji. A o sprawie dowie się dopiero np. z powodu egzekucji prowadzonej z jego rachunku czy wynagrodzenia.
Wedle woli urzędnika
Praktykę doręczania pism skierowanych do obojga małżonków na adres tylko jednego z nich stosuje wiele organów podatkowych. Konrad Zawada, rzecznik prasowy krakowskiej izby, wyjaśnia, że w przypadku gdy prowadzone jest postępowanie, małżonkowie, którzy złożyli wspólne zeznanie, są traktowani jako jedna strona. W sytuacji gdy posiadają różne miejsca zamieszkania, dopuszczalne jest doręczanie pism i decyzji jednemu, gdyż każdy z nich jest uprawniony do działania w imieniu obojga.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.