Gdy urząd upiera się przy kontroli w siedzibie firmy, podatnik lub jego pełnomocnik nie mają wyjścia – muszą się z tym pogodzić, pod rygorem kary – przypomniał NSA.
Sprawa dotyczyła spółki, która ma siedzibę w prywatnym mieszkaniu w Krakowie, działalność gospodarczą prowadziła w Zwoleniu, a księgi podatkowe przechowywała w kancelarii radcy prawnego we Wrocławiu. Jej interesy reprezentował pełnomocnik. Fiskus trzykrotnie wezwał go do udostępnienia ksiąg podatkowych w siedzibie przedsiębiorstwa i do uczestnictwa w kontroli. Ten odpisał, że jego udział w czynnościach nie jest obligatoryjny, a księgi mogą zostać udostępnione wyłącznie w miejscu ich przechowywania, tj. we Wrocławiu. Twierdził, że w siedzibie firmy jest to niemożliwe, bo mieści się ona w prywatnym mieszkaniu. W zakładzie produkcyjnym również nie, bo utrudniłoby to prowadzenie działalności, a poza tym przewiezienie dokumentów byłoby kosztowne.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.