Rząd niemiecki kupi skradziony dysk z danymi podatkowymi 20 tys. obywateli. Polski resort finansów nie przyznaje się wprost do takich praktyk.
Na skradzionym dysku, który chce kupić rząd niemiecki wspólnie z rządem kraju związkowego Górnej Saksonii, znajdują się nazwiska i dane ponad 20 tys. obywateli niemieckich, co do których istnieje podejrzenie unikania płacenia podatków. Cena dysku to 185 tys. euro (początkowo było to 500 tys. euro). Czy podobne działania podejmuje polski fiskus?
Magdalena Kobos z Ministerstwa Finansów wyjaśniła nam, że polska administracja skarbowa współpracuje ze służbami podatkowymi innych państw w celu uzyskania niezbędnych informacji dotyczących podatników polskich, w tym danych na temat uzyskiwanych przez nich dochodów i posiadanych majątków.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.