Od 1 lipca pracodawca nie będzie naliczał ulgi dla klasy średniej ani odraczał terminów poboru zaliczek. Zamiast tego stawka podatku zostanie zmniejszona z 17 proc. do 12 proc. - mówi Tomasz Czerkies, radca prawny w ADP Polska sp. z o.o.
- Gdybyśmy rozmawiali dzień wcześniej, powiedziałbym, że tak (rozmowa odbyła się 14 kwietnia – red.). Wczoraj Ministerstwo Finansów zaprezentowało jednak zmodyfikowany projekt ustawy, w którym obowiązek aktualizacji druku PIT-2 został zniesiony.
Taki wniosek należy jednak wycofać lub zaktualizować, gdy ulegną zmianie okoliczności mające wpływ na obliczenie przez płatnika zaliczki na podatek. Sytuacja ta może mieć miejsce np., gdy pracownik nawiąże stosunek pracy z drugim pracodawcą, przejdzie na emeryturę lub założy działalność gospodarczą.
Są też sytuacje, w których warto przed 1 lipca 2022 r. rozważyć złożenie niektórych oświadczeń. Ponieważ przywrócona zostanie wtedy możliwość preferencyjnego rozliczenia podatku jako samotny rodzic, osoby uprawnione do korzystania z tego rozwiązania mogą wnioskować, by stosować je już w trakcie roku, przy obliczaniu zaliczek na podatek. Pojawiła się także nowość – wniosek do pracodawcy, by w ogóle nie pobierał zaliczek na podatek. Będą mogli go złożyć pracownicy, którzy przewidują, że przez cały rok nie osiągną dochodów wyższych niż kwota wolna od podatku, czyli 30 tys. zł łącznie u wszystkich pracodawców. Do tej pory taką możliwość miały m.in. osoby wykonujące umowy cywilnoprawne.
– Od 1 lipca pracodawca nie będzie naliczał ulgi dla klasy średniej ani odraczał terminów poboru zaliczek. Zamiast tego stawka podatku zostanie zmniejszona z 17% do 12%. Złożone wnioski dotyczące tych zagadnień staną się po prostu bezprzedmiotowe.
Warto też dodać, że zamiarem projektodawcy, czyli Ministerstwa Finansów, jest to, aby wszystkie wnioski i oświadczenia, które mogą wpłynąć na wymiar zaliczek na podatek, zostały opisane w jednym przepisie. Powstanie też urzędowy wzór wniosku, jaki pracownik ma składać pracodawcy. Nie wydaje się, by nowe przepisy wymagały jakiejś aktywności, jeśli chodzi o dotychczas złożone druki PIT-2, jeśli sytuacja faktyczna pracownika się nie zmieniła. Zaznaczmy jednak, że nie wiemy jeszcze, jak wzór wniosku będzie wyglądał i co się w nim znajdzie.
Tu zwrócę też uwagę na jeszcze jedną nowość – pojawi się, zgodnie z treścią uzasadnienia do projektu, możliwość składania takich wniosków w formie elektronicznej. Oceniam ten pomysł bardzo pozytywnie.
– Wydaje mi się, że nie będzie miało znaczenia, czy będzie to forma mailowa, czy też system kadrowo-płacowy pracodawcy. Wielu pracodawców korzysta natomiast z takich systemów i nowe rozwiązanie będzie dla nich ułatwieniem. Złożenie wniosku za pomocą tego narzędzia będzie korzystne także dla pracownika. Dziś przy podpisywaniu umowy o pracę dostaje on do wypełnienia wiele różnych druków. Nazywamy to „pakietem startowym” lub „pakietem zero”. Ten pakiet z każdą zmianą przepisów staje się coraz większy i pracownik ma prawo nie pamiętać po jakimś czasie, jakie druki podpisywał przy podejmowaniu zatrudnia. Po zmianie przepisów będzie mógł sprawdzić w systemie, czy np. składał kiedyś PIT-2.
Będzie miało to szczególne znaczenie po 1 stycznia 2023 r., kiedy pojawi się kolejna nowość. Obecnie można upoważnić jednego płatnika, np. pracodawcę, do obniżenia zaliczek o 1/12 kwoty zmniejszającej podatek, poprzez złożeniu mu PIT-2. Od Nowego Roku będzie można wybrać maksymalnie trzech płatników i wskazać proporcje, w jakich mają obniżać zaliczki, tj. o 1/12, 1/24 lub 1/36 kwoty zmniejszającej podatek. Ten przepis to ukłon w stronę pracowników, może być jednak kłopotliwy dla pracodawcy.
– Jeśli pierwszy pracodawca korzysta z systemu kadrowo-płacowego, pracownik będzie mógł sprawdzić takie informacje po zalogowaniu się do systemu. Ten przepis jest odpowiedzią przede wszystkim na postulaty nauczycieli, którzy często pracują w więcej niż jednym miejscu i w związku z Polskim Ładem odczuli obniżkę wynagrodzenia.
Widzę tu inny problem: jeśli pracownik złoży wniosek o uwzględnienie 1/12 kwoty wolnej u dwóch pracodawców, w rozliczeniu rocznym PIT może się okazać, że ma wysoki podatek do zapłacenia. Kwota wolna od podatku jest bowiem jedna, a okaże się, że stosowało ją równolegle dwóch pracodawców. Do kogo pracownik przyjdzie z tym problemem? Oczywiście do pierwszego lub drugiego pracodawcy.
Oznacza to, że na pracodawcę spada nowy obowiązek edukowania pracowników o skutkach złożonych wniosków i oświadczeń. Powinien to wyjaśniać prostym, odbiurokratyzowanym językiem. Musi też pilnować obowiązku aktualizacji wniosków i oświadczeń w przypadku zmiany stanu faktycznego u któregoś z pracowników. Łatwiej będzie to robić, jeśli dane pracownika znajdują się w systemie kadrowo-płacowym.
– Bez wchodzenia w dokładniejsze obliczenia, taka sytuacja może nastąpić przy dużych dysproporcjach w wysokości miesięcznego wynagrodzenia, np. jeśli ktoś dostał na początku roku wysoką premię. Obniżenie stawki podatku z 17% na 12% może jednak uchronić niektórych przed obowiązkiem dopłaty podatku. W 2022 r. mięliśmy kilka znaczących zmian w systemie podatkowym. Ulga dla klasy średniej została wprowadzona, a teraz jest likwidowana. Na początku stycznia doszedł do tego mechanizm rolowania zaliczek, który ma być wycofany. Miesięczna kwota zmniejszająca podatek zmieni się z 425 zł do 300 zł. Obawiam się, że rozliczenie podatkowe tego roku będzie skomplikowane i wszystkich niedogodności nie da się w 100% wyeliminować.
– W pewnych sytuacjach mogą mieć do czynienia z większą presją płacową. Przykład: prokurenci. Dotychczas kwestia ich składki zdrowotnej budziła wątpliwości, a projektowane przepisy pod tym względem będą jasne: składka zdrowotna będzie naliczana i odprowadzana od wynagrodzenia prokurenta. Osoba wykonująca taką funkcję dostanie więc niższe wynagrodzenie netto. Pracodawca może stanąć więc przed koniecznością aktualizacji swojej polityki płacowej.
Dodatkowo pracodawca powinien już teraz zacząć się przygotowywać do przekazania pracownikom informacji rocznych PIT-11. Jak wspominałem wcześniej, nie można wykluczyć sytuacji gdy wskutek rozliczenia rocznego pracownik będzie zobowiązany do dopłaty podatku. Ponieważ naturalnym adresatem jego wątpliwości stanie się pracodawca, stąd też dobrze by było, aby już teraz zastanawiając się nad dostosowaniem do zmiany przepisów od 1 lipca 2022r. uwzględniać również obowiązki związane z wystawieniem informacji PIT-11. W tym też kontekście warto zaapelować do ministra finansów o jak najszybszą aktualizację wzoru druku PIT–11 i PIT–4R.
– Nie będę oryginalny, jeśli powtórzę za wieloma ekspertami, że tak daleko idące zmiany w systemie podatkowo-księgowym powinny mieć dłuższe , czyli okres między uchwaleniem zmian a ich wejściem w życie. Tego typu zmianom powinna też towarzyszyć większa akcja edukacyjna. Pojawiły się głosy, że Polski Ład został wprowadzony bez niezbędnych konsultacji. Na to Ministerstwo Finansów zwraca teraz szczególną uwagę. Wiceminister Artur Soboń podkreślał na konferencji prasowej, że obecnie proponowane zmiany są efektem szerokich konsultacji z różnymi stronami. Dodałbym jeszcze kwestie udostępniania określonych druków. Ustawodawca powinien oferować oficjalne formularze, z których mogliby korzystać np. mniejsi pracodawcy, nie posiadający własnych systemów.
Rozmawiał Tomasz Ciechoński
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu