Podatnik może składać różne dokumenty, w tym ekspertyzy naukowe. Ale nie powinien liczyć, że na ich podstawie otrzyma korzystny wyrok.
Podatnik, który uważa, że jeśli w sporze z fiskusem posłuży się naukowymi opiniami prawnymi, sporządzonymi przez osoby z tytułem profesora czy doktora, to wygra sprawę, bardzo się myli. Takie opinie, nawet jeśli są merytorycznie uzasadnione, nie mają większego znaczenia dla ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy. Jest to tylko dodatkowy element w polemice podatnika z władzą wykonawczą i sądowniczą. Ani organ podatkowy, a tym bardziej – sąd nie muszą wcale do tych opinii się odnosić. A koszt takiej ekspertyzy prawno-podatkowej w zależności od wagi sprawy może wynieść od kilkuset do kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
