Podatnikowi nic i nikt nie pomoże w sądzie

Wymiar sprawiedliwości
Wymiar sprawiedliwościShutterStock
20 lipca 2012

Podatnik może składać różne dokumenty, w tym ekspertyzy naukowe. Ale nie powinien liczyć, że na ich podstawie otrzyma korzystny wyrok.

Podatnik, który uważa, że jeśli w sporze z fiskusem posłuży się naukowymi opiniami prawnymi, sporządzonymi przez osoby z tytułem profesora czy doktora, to wygra sprawę, bardzo się myli. Takie opinie, nawet jeśli są merytorycznie uzasadnione, nie mają większego znaczenia dla ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy. Jest to tylko dodatkowy element w polemice podatnika z władzą wykonawczą i sądowniczą. Ani organ podatkowy, a tym bardziej – sąd nie muszą wcale do tych opinii się odnosić. A koszt takiej ekspertyzy prawno-podatkowej w zależności od wagi sprawy może wynieść od kilkuset do kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Powiązane