Kubuś Puchatek pogrążył sprzedawcę oleju opałowego. Zapłaci za zmyślone oświadczenie nabywcy

euro, waluty, energetyka, kaloryfer
Kubuś Puchatek pogrążył sprzedawcę oleju opałowego. Zapłaci za zmyślone oświadczenie nabywcyShutterStock
7 lipca 2015

Za zmyślone oświadczenie nabywcy zapłaci sprzedawca, bo dokument nie jest pro forma tylko po to, żeby zweryfikować obrót – wynika z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Problem dotyczy szerokiej grupy sprzedawców oleju opałowego. Dziś wiedzą oni, że warunkiem skorzystania z 10-krotnie niższej stawki akcyzy jest prawdziwe i rzetelne oświadczenie nabywcy o przeznaczeniu oleju na cele grzewcze. Problem w tym, że kilka lat temu nie zdawali sobie z tego sprawy. Przepis mówił, że oświadczenie ma być. Tym, jakiej treści, nikt nie zaprzątał sobie głowy. W związku z tym nabywcy podawali się za Kubusia Puchatka albo Adama Małysza, a sprzedawcy chowali dokumenty do szuflady i naliczali akcyzę według niższej stawki. Dziś płacą za to z własnej kieszeni, bo fikcyjne dane na oświadczeniu dają ten sam skutek, jakby dokumentu w ogóle nie było.

Pozostało 68% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.