Kto sprzedaje przez internet, nie uniknie podatku. Fiskus ma prawo oszacować sprzedaż na Allegro

Zakupy przez internet
Fiskus oszacował dochód według jednej z metod określonych w art. 23 ordynacji podatkowej i na tej podstawie wyliczył, że kobieta powinna zapłacić za 2011 r. ponad 200 tys. zł PIT.ShutterStock
17 kwietnia 2018

Kto sprzedaje przez internet, nie może uchylać się od podatku, twierdząc, że obrót wypracował małżonek. Liczy się to, w czyim imieniu była prowadzona sprzedaż, na jaki rachunek wpływały pieniądze i gdzie były gromadzone towary.

Wyrok NSA zapadł w sprawie kobiety, która w 2011 r. sprzedawała przez internet zegarki, breloki i zawieszki na torebki m.in. za pośrednictwem portali aukcyjnych. W rozliczeniu rocznym zadeklarowała stratę z tej działalności. To wzbudziło podejrzenia fiskusa. Dyrektor ówczesnego urzędu kontroli skarbowej (obecnie urząd celno-skarbowy) przeprowadził postępowanie kontrolne i ustalił, że podatniczka nie zaewidencjonowała całej swojej sprzedaży. W 2011 r. wpłynęło bowiem na jej rachunek ponad 2,5 mln zł.

Pozostało 85% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.