Autopromocja

Żona ma prawo tylko do połowy majątku

mieszkanie, nieruchomości
Sprawa dotyczyła kobiety, która wraz z mężem kupiła w 1991 r. udział w nieruchomości. Małżonków łączyła wspólność majątkowaShutterStock
15 grudnia 2016

Podatniczka, której mąż podarował swój udział w nieruchomości kupionej przed laty do majątku wspólnego, musi poczekać jeszcze pięć lat, jeśli chce sprzedać go bez PIT – wynika z wyroku NSA.

To nie pierwszy taki wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego, choć zdarzały się też orzeczenia odmienne (np. sygn. akt II FSK 1101/10, II FSK 1764/12). Ostatnio dominuje jednak linia orzecznicza, zgodnie z którą małżonek przejmujący na własność wspólny dobytek musi brać pod uwagę dwie daty nabycia.

Sprawa dotyczyła kobiety, która wraz z mężem kupiła w 1991 r. udział w nieruchomości. Małżonków łączyła wspólność majątkowa. W 2007 r. postanowili, że wspólny udział w nieruchomości zostanie w całości przekazany do majątku odrębnego żony. Dwa lata później kobieta postanowiła go sprzedać.

Spór z fiskusem toczył się o to, czy będzie musiała zapłacić PIT od dochodu ze sprzedaży tej części udziału, którą podarował jej mąż.

Zasada jest bowiem taka, że od sprzedaży nieruchomości lub udziału w niej przed upływem pięciu lat od jego nabycia fiskusowi należy się 19-proc. podatek dochodowy (art. 10 ust. 1 pkt 8 w związku z art. 30e ustawy o PIT).

Kobieta uważała, że nie powinna płacić daniny. Tłumaczyła, że nabyła udział w całości już w 1991 r., bo małżeńska wspólność majątkowa jest niepodzielna.

Z interpretacji dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie wynikało jednak, że podatek powinna zapłacić od połowy dochodu ze sprzedaży. Gdyby faktycznie – jak twierdziła podatniczka – w 1991 r. nabyła cały udział w nieruchomości, to mąż nie mógłby następnie podarować jej swojej części – argumentował dyrektor.

Innego zdania był Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Zwrócił uwagę na rozbieżności w orzecznictwie NSA, ale sam opowiedział się za poglądem korzystnym dla podatników. Stwierdził, że wspólność małżeńska jest niepodzielna i w związku z tym nie można wyodrębniać w niej udziałów.

NSA przyznał jednak rację dyrektorowi izby.

Stwierdził, że podatniczka stała się właścicielką całości udziału w nieruchomości stopniowo. Dlatego pięcioletni termin należy liczyć oddzielnie dla każdego nabycia. 

ORZECZNICTWO

Wyrok NSA z 13 grudnia 2016 r., sygn. akt II FSK 3003/14.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.