Spółka wygrała w sądzie kasacyjnym, ale szef Krajowej Administracji Skarbowej nie zgodził się z tym wyrokiem i stwierdził co innego. Zrobił to po tym, jak dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej dostosował się do prawomocnego wyroku.
Eksperci nie mają wątpliwości: sytuacja jest kuriozalna i wręcz patologiczna. - Takie działania szefa KAS są niezgodne z prawem. Organy są związane prawomocnymi orzeczeniami sądów i dotyczy to nie tylko dyrektora KIS, ale także innych organów, w tym szefa KAS – komentuje radca prawny Ireneusz Krawczyk. W przeciwnym razie – jak mówi – doszłoby do chaosu prawnego.
A jednak taka sytuacja miała właśnie miejsce.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.