Małżonkowie kupili luksusowy samochód za 460 tys. zł, ale nie potrafili wykazać, skąd wzięli na to środki. Zapłacą ponad 240 tys. zł podatku. Naczelny Sąd Administracyjny utrzymał w mocy dwie decyzje fiskusa wymierzające 75-proc. podatek od ponad 320 tys. zł przychodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach.
Mąż tłumaczył, że pieniądze wzięli z środków obrotowych spółki cywilnej, którą w tamtym czasie prowadził (w tym z kredytu obrotowego) oraz z pożyczki bankowej i kredytu hipotecznego zaciągniętego na budowę domu.
W trakcie kontroli ustalono jednak, że mężczyzna nie kupił tego samochodu na cele prowadzonej działalności gospodarczej. Musiał więc skorygować VAT naliczony.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.