Autopromocja

Od najmu biurowego sprzętu nie ma podatku u źródła

biuro praca
Jeśli komputery nie sterują pracą innych maszyn to są zwykłymi urządzeniamiShutterStock
12 lipca 2018

Jeśli komputery sterują pracą innych maszyn, to są urządzeniami przemysłowymi. Jeśli nie, to są zwykłymi urządzeniami, a od opłat za ich wynajem z Niemiec nie trzeba potrącać w Polsce daniny – orzekł NSA

Sprawa dotyczyła firmy, która wynajmuje od niemieckiej spółki komandytowej komputery, serwery, drukarki itp. Polska firma posiada certyfikaty rezydencji wspólników niemieckiej spółki (którzy są w Niemczech podatnikami).

Spór sprowadzał się do tego, czy polska firma musi pobierać podatek u źródła od wynagrodzenia wypłacanego firmie spółce. Uważała, że nie, bo sprzęt komputerowy nie jest urządzeniem przemysłowym, a ponadto, skoro ma ona certyfikaty rezydencji, to nie ciążą na niej obowiązki płatnika.

Nie zgodził się z tym dyrektor izby skarbowej. Stwierdził, że polska spółka musi pobrać zryczałtowany podatek dochodowy od przychodów osiąganych przez niemiecką spółkę komandytową w związku z umową najmu komputerów. Opłaty, jakie płaci za wynajem, są bowiem należnościami licencyjnymi.

Fiskus zwrócił uwagę na to, że zgodnie z polsko-niemiecką umową o unikaniu podwójnego opodatkowania należności licencyjne dotyczą również m.in. używania urządzeń przemysłowych. A – zdaniem organu podatkowego – urządzenia przemysłowe to również komputery i sprzęt komputerowy wykorzystywany na potrzeby działalności gospodarczej.

Fiskus dodał, że nie muszą być one wykorzystywane bezpośrednio przy produkcji. Wystarczy, że służą do prac biurowych w przedsiębiorstwie.

Uznał zatem, że opłaty za najem sprzętu komputerowego są opodatkowane w Polsce, zgodnie z art. 12 ust. 2 polsko-niemieckiej umowy, przy czym podatek nie może przekroczyć 5 proc. kwoty brutto należności, skoro firma – jak sama wskazała – posiada certyfikaty rezydencji wspólników niemieckiej spółki.

Innego zdania był WSA w Gorzowie Wielkopolskim. Potwierdził, że w świetle art. 12 ust. 3 polsko-niemieckiej umowy, do należności licencyjnych zalicza się między innymi opłaty za użytkowanie lub prawo do użytkowania urządzenia przemysłowego, handlowego lub naukowego. Jednak – zdaniem WSA – do urządzeń przemysłowych nie można zaliczać sprzętu komputerowego.

– Laptop czy drukarka są oczywiście urządzeniami, ale nie przemysłowymi – stwierdził sąd.

Wyjaśnił, że mogą one być częścią urządzeń przemysłowych, ale nie dotyczy to sytuacji, o którą spytała polska firma.

Uznał więc, że nie powinna ona pobierać podatku u źródła od opłat za najem sprzętu komputerowego, jeśli tylko w chwili wypłaty wynagrodzenia ma certyfikaty rezydencji komplementariusza oraz wszystkich komandytariuszy niemieckiej spółki.

Zgodził się z tym Naczelny Sąd Administracyjny.Sędzia Stanisław Bogucki wyjaśnił, że komputery mogą być wykorzystywane zarówno w pracy biurowej, jak i przy produkcji przemysłowej. Jeśli sterują pracą innych maszyn, to będą stanowiły urządzenie przemysłowe. W tej sprawie jednak chodziło o odrębne urządzenia, niezwiązane w żaden sposób z przemysłem.

W efekcie spółka nie musi pobierać podatku u źródła – orzekł NSA.

orzecznictwo

Wyrok NSA z 5 lipca 2018 r., sygn. akt II FSK 1154/16. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.