Autopromocja

Jeśli nie było nabycia, nie mogło być i sprzedaży

podatki 2
Skoro organ zakwestionował zakupu towaru, to nie mógł opodatkować jego sprzedaży. Jeżeli bowiem nie było zakupów towarów, to co zostało sprzedane?ShutterStock
21 marca 2018

Nie można twierdzić, że firma nie kupiła towaru, a później zażądać od jego dostawy podatku. Napiętnował to WSA w Warszawie. Jego wyrok już się uprawomocnił.


Nie ma jeszcze pisemnego uzasadnienia tego orzeczenia, sprawę zrelacjonował nam Jacek Pawlik, doradca podatkowy, biegły rewident i prezes Eccom.

Chodziło o firmę, która kupiła kilka partii tekstyliów od paru firm handlujących w Wólce Kosowskiej. Podatnik nabywał towary w jednym boksie, ale faktury otrzymywał z kilku firm zarządzanych przez obcokrajowców. Płacił gotówką lub przelewem. Sprzedawcy byli czynnymi podatnikami VAT, ale nie wszyscy wypełniali obowiązki wobec budżetu. Część wykazywała duże obroty, część w ogóle nie składała deklaracji.

Po zakupie firma przewoziła towar do swojego magazynu, a potem, zwykle w ciągu kilku dni, sprzedawała go odbiorcom z Czech i Litwy.

Fiskus zwrócił się do władz podatkowych w Czechach i na Litwie o wyjaśnienie, czy towar faktycznie trafił do odbiorców w tych krajach. W odpowiedzi tamtejsze organy stwierdziły, że kontakt z przedstawicielami firm będących odbiorcami był utrudniony i że nie przedstawiły one dokumentów świadczących o otrzymaniu i składowaniu dostarczonego towaru.

Biorąc to pod uwagę, naczelnik urzędu skarbowego odmówił polskiemu dostawcy prawa do stawki 0 proc. VAT. Stwierdził, że dokumenty nie potwierdzały dostawy towarów do miejsca przeznaczenia na terytorium Czech i Litwy. Zażądał od nich 23 proc. VAT. Nie kwestionował tego, że towaru nie było, a jedynie to, że nie było dokumentów, które potwierdzałyby wewnątrzwspólnotowe dostawy. Jednocześnie naczelnik pozbawił firmę prawa do odliczenia podatku naliczonego związanego z zakupami tych towarów, bo uznał, że faktury wystawił podmiot nieistniejący.

W skardze do sądu spółka wskazywała, że ustalenia fiskusa są wewnętrznie sprzeczne. Nie można twierdzić, że firma nie kupiła towaru, a później zażądać od jego sprzedaży podatku – argumentowała. Podkreślała, że w swojej dokumentacji wskazała dowody dostarczenia towaru za granicę.

WSA w Warszawie zgodził się z podatnikiem. Orzekł, że skoro organ zakwestionował zakupu towaru, to nie mógł opodatkować jego sprzedaży. Jeżeli bowiem nie było zakupów towarów, to co zostało sprzedane?

– W takiej sytuacji nie można także zastosować art. 108 ust. 1 ustawy o VAT, który dotyczy pustych faktur – uważa Jacek Pawlik. Zwraca uwagę na to, że spółka w fakturze sprzedażowej z tytułu wewnątrzwspólnotowej dostawy towaru nie wykazała podatku z uwagi na zastosowanie stawki 0 proc.

– Organy, dokonując takich rozstrzygnięć jak w tej sprawie, wykraczają poza ustawę o VAT. To bardzo wartościowe orzeczenie – komentuje wyrok Tomasz Michalik, doradca podatkowy i partner w MDDP. 

ORZECZNICTWO

Wyrok WSA w Warszawie, sygn. akt III SA/Wa 2704/16.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.