Autopromocja

Podatki 2019: Jakie zmiany czekają rolników?

rolnik, krowa, rolnictwo, hodowla, mleko
Jeśli rolnik będzie sprzedawał swoje produkty bezpośrednio na rzecz konsumentów końcowych (a więc nie na rzecz sklepów czy restauracji), to będzie musiał umieścić czytelny i widoczny dla konsumenta napis „rolniczy handel detaliczny” oraz podać swoje dane.ShutterStock
19 grudnia 2018

Już za niespełna dwa tygodnie rolnicy będą mogli sprzedać wytworzoną przez siebie żywność restauracjom, sklepom i stołówkom.

Jeśli zarobią do 40 tys. zł, to nie oddadzą do urzędu skarbowego ani złotówki. Po przekroczeniu tej kwoty zapłacą 2-proc. ryczałt od przychodów ewidencjonowanych. Zmiany wynikają z ustawy z 9 listopada 2018 r. nowelizującej niektóre ustawy w celu ułatwienia sprzedaży żywności przez rolników do sklepów i restauracji (Dz.U. z 2018 r. poz. 2242).

Nie tylko konsumentom

Dotychczasowe przepisy pozwalały rolnikom na sprzedaż produktów z gospodarstwa jedynie na rzecz konsumentów końcowych. To oznaczało, że sklep bądź restauracja, która chciała kupić np. swojską kiełbasę, musiały obyć się smakiem. Teraz definicja rolniczego handlu detalicznego została poszerzona o sprzedaż żywności „do zakładów prowadzących handel detaliczny z przeznaczeniem dla konsumenta finalnego”.

Tak więc w 2019 r. przedsiębiorcy z branży gastronomicznej lub handlowej będą mogli kupować od rolnika sery, wędliny, dżemy wyprodukowane w jego gospodarstwie. Rolnicy mogą sprzedawać w ten sposób zarówno produkty przetworzone, jak i nieprzetworzone.

Nowe wymogi

Wraz z preferencjami pojawią się także wymogi. Po pierwsze, rolnik będzie mógł sprzedawać swoje produkty do sklepów, restauracji i stołówek jedynie wtedy, gdy będą one zlokalizowane w tym samym województwie lub „na obszarach powiatów lub miast stanowiących siedzibę wojewody lub sejmiku województwa, sąsiadujących z tym województwem”.

Po drugie, sprzedaż musi być też dokumentowana, tak aby można było określić ilość zbywanej żywności (trzeba będzie prowadzić ewidencję sprzedaży).

Zasadniczo rolnik nie będzie też mógł korzystać z pomocy pośredników z wyjątkiem sytuacji, gdy sprzedaż odbywa się podczas: wystaw, festynów, targów lub kiermaszy, organizowanych w celu promocji żywności.

Jeśli rolnik będzie sprzedawał swoje produkty bezpośrednio na rzecz konsumentów końcowych (a więc nie na rzecz sklepów czy restauracji), to będzie musiał umieścić czytelny i widoczny dla konsumenta napis „rolniczy handel detaliczny” oraz podać swoje dane.

Niezależnie od tego ciągle będą obowiązywać maksymalne limity żywności, którą może sprzedać producent rolny w ramach handlu detalicznego. Wynikają one z rozporządzenia ministra rolnictwa i rozwoju wsi z 27 grudnia 2016 r. (Dz.U. z 2016 r. poz. 2159).

Odzyskają więcej akcyzy

Inna zmiana dla rolników wiąże się z możliwością odzyskiwania większej kwoty akcyzy niż dotychczas. Podwyższony został bowiem z 86 do 100 wskaźnik potrzebny do wyliczenia maksymalnego rocznego zwrotu dla prowadzących uprawy (zgodnie z nowelizacją ustawy o zwrocie podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego, Dz.U. z 2018 r. poz. 2247). To oznacza, że w 2019 r. rolnicy będą mogli odzyskać nie więcej podatku niż wynosi kwota wynikająca z przemnożenia 1 zł/litr oleju napędowego, liczby 100 oraz powierzchni użytków rolnych będących w posiadaniu lub współposiadaniu producenta rolnego.

Niezależnie od tego został też wprowadzony limit zwrotu dla hodowców bydła i producentów mleka. Wynosi on iloczyn: 1 zł/l, liczby 30 oraz średniorocznej liczby bydła w poprzednim roku.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.