Na fali sukcesów w ściganiu i piętnowaniu przestępstw podatkowych najprościej byłoby przystać na wszelkie metody pozwalające ściągać zaległości. W myśl zasady: cel uświęca środki. Ale czy nawet wtedy, gdy błąd popełniają organy państwa?
W ubiegłym tygodniu opisaliśmy na łamach DGP dwie sprawy. Dzieli je niemal wszystko: kwota zobowiązania (w jednej chodziło o 45 tys. zł, w drugiej – ponad 22,8 mln zł), stopień zawiłości, długotrwałość sporu. To, co je łączy, to wina urzędnika.
W pierwszej Ministerstwo Finansów przez 5 lat publikowało broszurę, w której informowało o możliwości skorzystania z ulgi z PIT również przy spłacie kredytu zaciągniętego na sprzedawany dom lub mieszkanie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.