Fiskus stosuje prawo, nie bada jego konstytucyjności

pieniądze
Sprawa dotyczyła mężczyzny, który w 2011 r. kupił samochód, ale nie był w stanie udowodnić, skąd wziął na to pieniądze.ShutterStock
6 października 2016

Organy podatkowe nie mogą umorzyć postępowania tylko dlatego, że podatnik czeka na rozstrzygnięcie Trybunału Konstytucyjnego – uznał Naczelny Sąd Administracyjny.

Sprawa dotyczyła mężczyzny, który w 2011 r. kupił samochód, ale nie był w stanie udowodnić, skąd wziął na to pieniądze. Naczelnik urzędu skarbowego uznał więc, że mężczyzna nabył auto za pieniądze z nieujawnionych źródeł przychodów, i nakazał mu zapłatę sankcyjnego 75-proc. PIT, w wysokości ponad 65 tys. zł.

Pozostało 86% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.