Wszystkie kluby za projektem ustawy, który rozszerza zastosowanie odwróconego VAT-u na telefony komórkowe, smartfony, tablety, notebooki, laptopy i konsole do gier. To kolejna, po stali i gazach cieplarnianych, grupa wyrobów od której kupujący, a nie sprzedający będzie odprowadzał podatek od towarów i usług.
Marcin Święcicki, sprawozdawca komisji finansów poinformował podczas drugiego czytania projektu w Sejmie, że uszczelni on system poboru podatku VAT w obszarach, gdzie dochodzi do szczególnie dużych nadużyć. Poseł dodał, że przyjęte rozwiązanie może jednak opóźnić płatności do Skarbu Państwa.
Jan Łopata z PSL wyraził żal, że podczas prac komisyjnych nie uwzględniono postulatu objęcia odwróconym VAT-em półproduktów z aluminium, cynku i ołowiu, tym bardziej, że zrobili to nasi sąsiedzi, Niemcy i Czesi. Poseł nie ma wątpliwości, że ten proceder oszustw związanych z VAT-em przeniesie się w związku z tym do naszego kraju. - Nie jestem pewien czy nie popełniamy błędu zaniechania - mówił poseł.
Ryszard Zbrzyzny z SLD podał dane z których wynika, że skala wyłudzeń podatku VAT jest niepokojąco wysoka. O ile w 2007 roku straty budżetu z tego tytułu wyniosły około 0,6 procent PKB, to już w 2013 roku osiągnęły poziom prawie 3 procent PKB. - Mniej więcej tyle ile wynosi deficyt budżetu państwa - mówił Zbrzyzny.
Podczas drugiego czytania rządowego projektu nowelizacji ustawy o podatku od towarów i usług oraz ustawy - Prawo zamówień publicznych nie zgłoszono żadnych poprawek. Uchwalenie zmian w piątek, podczas porannego bloku głosowań.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu