Lepsze wrogiem dobrego? Minister finansów nie pierwszy raz dał nam do zrozumienia, że gdy zmienia bądź inicjuje preferencyjne rozwiązania, nie robi tego po to, by budżet tracił. Przeciwnie, to sygnał, że nawet gdy preferencja się utrzyma, straci na atrakcyjności.
Ileż było przekonywania, że nie mają sensu pojedyncze, w wybranych tylko miejscach, specjalne strefy ekonomiczne. Lepiej, żeby terytorium całego kraju było jedną wielką strefą inwestycyjną. I faktycznie tak się stało, odkąd w połowie 2018 r. weszła w życie ustawa o wspieraniu nowych inwestycji. Szkopuł w tym, że firmy, które nie załapały się na dotychczasowe zezwolenie na działalność w specjalnej strefie ekonomicznej (bądź zezwolenie to im już wygasło), stracili nieporównanie więcej niż zyskali.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)