Ministerstwo Finansów stosuje in dubio pro tributario. Ale rzadko

księgowa podatki
Wiceminister finansów Wiesław Janczyk zapewnił, że in dubio pro tributario jest przedmiotem szczególnego zainteresowania jego resortu. ShutterStock
29 września 2016

Tylko w nielicznych przypadkach organy podatkowe trafiają na niedające się rozstrzygnąć wątpliwości. Ale wtedy wydają decyzję na korzyść podatników – zapewnił wiceminister finansów Wiesław Janczyk w odpowiedzi na poselską interpelację.

Odniósł się w ten sposób do pytania zadanego przez posłankę Annę Nemś (Platforma Obywatelska). Przypomniała ona, że 1 stycznia br. weszła w życie nowelizacja ordynacji podatkowej, w której dodano art. 2a. Mówi on, że „niedające się usunąć wątpliwości co do treści przepisów prawa podatkowego rozstrzyga się na korzyść podatnika”. Taką zasadę nazywa się też in dubio pro tributario. Posłanka podkreśliła, że biorąc pod uwagę problemy z właściwą interpretacją przepisów podatkowych, ta zasada powinna zapewnić minimum bezpieczeństwa w prowadzeniu obrotu gospodarczego małym i średnim firmom. – Po ponad pół roku jej obowiązywania okazuje się jednak, że nadzieje te nie zostały spełnione – zauważyła posłanka. Odwołała się m.in. do raportu firmy doradczej Grant Thornton, z którego wynika, że w ponad 17 tysiącach wydanych interpretacji podatkowych fiskus ani razu nie rozstrzygnął sprawy „na korzyść podatnika”. Zapytała też, czemu tak się stało i jakie działania podjął resort finansów, aby art. 2a ordynacji nie był tylko martwym przepisem.

Pozostało 62% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.