Autopromocja

Parkowanie firmowego auta przed domem nie wyklucza pełnego odliczenia VAT

samochód
Spółka podnajęła przedstawicielom handlowym leasingowane przez siebie samochody. Z regulaminu ich użytkowania wynikało, że pracownicy mogą je parkować w pobliżu domu lub na jakimkolwiek innym bezpiecznym parkinguShutterStock
12 marca 2020

Spółka, która wynajmuje pracownikom samochody służbowe, może odzyskać cały podatek naliczony z faktur dokumentujących wydatki eksploatacyjne i zakup paliwa – wynika z wczorajszego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Sędzia Małgorzata Niezgódka-Medek podkreśliła, że wydający interpretację indywidualną dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej (KIS)nie może z góry zakładać, że auta będą wykorzystywane do celów prywatnych tylko dlatego, że pracownicy będą je parkować blisko miejsca zamieszkania.

Spółka podnajęła przedstawicielom handlowym leasingowane przez siebie samochody. Z regulaminu ich użytkowania wynikało, że pracownicy mogą je parkować w pobliżu domu lub na jakimkolwiek innym bezpiecznym parkingu. Firma zgłosiła podnajęte auta do urzędu skarbowego jako wykorzystywane wyłącznie do działalności gospodarczej na druku VAT-26. Mimo to odliczała 50 proc. VAT od związanych z nimi wydatków.

We wniosku o interpretację spółka twierdziła jednak, że powinna mieć prawo do odzyskania całego podatku naliczonego. Zwracała uwagę na regulamin wykorzystywania aut, szczegółowe zapisy umów z pracownikami, lokalizatory GPS, rejestrację przejazdów w mobilnej aplikacji i inne środki zaradcze, które w jej przekonaniu wykluczały wykorzystywanie pojazdów do celów prywatnych.

Dyrektor KIS był innego zdania. Uznał, że procedury spółki będą niewystarczające i odzyska ona jedynie połowę VAT od wydatków eksploatacyjnych i paliwa.

Z takim stanowiskiem nie zgodziły się sądy obu instancji. WSA w Warszawie (sygn. akt III SA/Wa 985/16) skrytykował fiskusa za to, że wydając interpretację, nie wziął pod uwagę procedur wdrożonych przez spółkę. Dyrektor KIS mógłby bowiem zakładać, że auta będą wykorzystywane do celów prywatnych, gdyby potwierdził to w postępowaniu podatkowym, kontrolnym, a nie na podstawie stanu faktycznego przedstawionego we wniosku o interpretację.

Zgodził się z tym także NSA. Sędzia Niezgódka-Medek przyznała, że fiskus nie miał prawa modyfikować stanu faktycznego przedstawionego we wniosku o interpretację i nie mógł zakładać, że pracownicy wykorzystają auta do celów prywatnych tylko dlatego, że będą je parkować poza siedzibą spółki.

Wyrok jest prawomocny.

orzecznictwo

Wyrok NSA z 11 marca 2020 r., sygn. akt I FSK 1470/17.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.