Osoba, która zapłaciła podatek za spółkę, nie doprowadziła do wygaśnięcia zobowiązania podatkowego na niej ciążącego. Zwrotu pieniędzy może domagać się na drodze cywilnej – orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu.
Naczelnik urzędu skarbowego wydał decyzję, w której orzekł, że spółka znajdująca się w upadłości likwidacyjnej jest odpowiedzialna, jako płatnik, za pobranie i niewpłacenie zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych od wynagrodzeń wypłaconych pracownikom. Jednocześnie naczelnik wszczął postępowanie karne skarbowe wobec byłego likwidatora spółki i postawił mu zarzut pobrania i niewpłacenia zaliczek na PIT. Były likwidator (skarżący) chciał skorzystać z instytucji dobrowolnego poddania się odpowiedzialności i wyraził czynny żal. Zapłacił z własnych pieniędzy należność za spółkę, ponieważ jest to jeden z warunków dobrowolnego poddania się karze. Po kilku miesiącach wniósł jednak o zwrot nadpłaty. Twierdził, że urząd powinien zwrócić mu pieniądze, ponieważ nie na nim ciążył obowiązek podatkowy, tylko na spółce. Naczelnik odmówił wszczęcia postępowania w tej sprawie, ponieważ uznał, że skarżący nie jest uprawniony do występowania o zwrot nadpłaty.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.