Ulga dla podatnika, niekoniecznie dla księgowego

kontrola, dokumenty, podatki
<p>W czasie epidemii COVID-19 problem stosowania przepisów o uldze na złe długi daje o sobie znać w mniejszym stopniu, z racji zawieszenia pewnych obowiązków w tym zakresie.</p>Shutterstock
1 lutego 2021

Biura rachunkowe coraz częściej sięgają po formułę oświadczeń i wymagają, by klient na piśmie potwierdził im pewne zdarzenia. Tak dzieje się też w związku z przepisami o uldze na złe długi. 

Klienci się dziwią, bo nie zawsze rozumieją, dlaczego księgowy – który ma tylko prowadzić księgi i ewidencje podatkowe – pyta ich nagle, czy i kiedy uregulowali należności na rzecz kontrahentów. „Biuro rachunkowe każe mi wstecznie oświadczać, że nie miałam zaległości w płatnościach. Domyślam się, że Ministerstwo Finansów musiało coś wykombinować, skoro księgowa chce teraz ode mnie takiego oświadczenia” – napisała czytelniczka DGP. Biuro zażądało od niej oświadczenia, że wszelkie przekazane mu faktury oraz inne dokumenty za wskazane miesiące zostały, względnie zostaną opłacone nie później niż 90 dni od upływu terminu płatności.

Pozostało 92% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.