Autopromocja

Frajda dla kursantów nie jest kosztem szkolącego

Praca, szkolenie
Na rozprawie przed NSA jej pełnomocnik przekonywał, że wydarzenia i imprezy okołoszkoleniowe to marketing reklamowy, a nie wydatki na reprezentacjęShutterStock
19 października 2016

Firma nie odliczy od przychodu atrakcji zapewnianych w ramach konferencji sprzedażowych i szkoleń produktowych – wynika z wyroku NSA.

Sprawa dotyczyła znanej firmy kosmetycznej, która organizuje liczne konferencje sprzedażowe i szkolenia produktowe. Ponosi przy tym koszty nie tylko samych zajęć, ale i wydatki na zakwaterowanie, wyżywienie oraz na atrakcje dla uczestników, takie jak: zawody narciarskie, występy kapeli góralskich, koncerty towarzyszące kolacjom itp.

Firma sądziła, że wszystkie te wydatki może ująć w kosztach podatkowych, bo ich cel jest jeden – jest nim promocja sprzedaży produkowanych przez nią kosmetyków.

Nie zgodził się na to dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie. Stwierdził, że kosztem podatkowym są tylko wydatki na zajęcia merytoryczne. Pozostałe to – zdaniem fiskusa – reprezentacja, która jest wyłączona z kosztów uzyskania przychodu (zgodnie z art. 16 ust. 1 pkt 28 ustawy o CIT).

Nie zgodził się z tym WSA w Warszawie, który do kosztów podatkowych spółki dorzucił jeszcze wydatki na wyżywienie i zakwaterowanie uczestników.

Firma nadal jednak nie była zadowolona z rozstrzygnięcia. Na rozprawie przed NSA jej pełnomocnik przekonywał, że wydarzenia i imprezy okołoszkoleniowe to marketing reklamowy, a nie wydatki na reprezentację. Argumentował, że trzeba oceniać całokształt sprawy. – Gdyby spółka organizowała wyłącznie same atrakcje i zapraszała na nie swoich pracowników bądź klientów, to faktycznie byłyby to wydatki na reprezentację. Jeśli jednak te same atrakcje towarzyszą szkoleniom i konferencjom, to wydatki na nie mają charakter reklamowy – przekonywał pełnomocnik. Argumentował, że fiskus próbuje sztucznie dzielić wydarzenie, które stanowi jedną całość i ma wyłącznie jeden cel – zwiększenie sprzedaży kosmetyków.

NSA nie podzielił jego argumentacji. Sędzia Bogusław Woźniak wyjaśnił, że wydatki związane z jednym wydarzeniem, a więc np. konferencją, mogą być oceniane z osobna i tylko w części stanowić koszty uzyskania przychodu. Zwrócił też uwagę na to, że atrakcja, która sama w sobie ma charakter reprezentacyjny, będzie miała ten sam charakter, gdy zostanie zorganizowana w ramach jakiegoś wydarzenia. 

ORZECZNICTWO

Wyrok NSA z 6 października 2016 r., sygn. akt II FSK 2558/14. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.