Dyrektywa 2006/24/WE o retencji danych telekomunikacyjnych jest w całości niezgodna z Kartą praw podstawowych Unii Europejskiej – stwierdził wczoraj rzecznik generalny luksemburskiego Trybunału Sprawiedliwości.
Chodzi o postanowienia, które – pomimo że powinny – nie definiują minimum gwarancji związanych z dostępem do informacji o obywatelach. Unijny prawodawca przerzuca to zadanie na barki państw członkowskich. W ten sposób, przez zaniechanie, wspólnotowe prawo pozwala na daleko posuniętą ingerencję w przysługujące obywatelom podstawowe prawo do poszanowania ich życia prywatnego.
Autopromocja
Pozostało 83% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 83% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
