Postanowienia regulaminu, które zakładają automatyczną zgodę na e-maile reklamowe, są uznawane za niedozwolone klauzule i nie wiążą konsumenta.
Niestety wciąż zdarza się, że sprzedawcy czy usługodawcy internetowi nie dają swym klientom wyboru i wpisują taką zgodę wprost do regulaminu czy też umowy zawieranej z konsumentem. Nie ma on wówczas możliwości wyboru – jeśli chce zawrzeć umowę w ten sposób, automatycznie zgadza się na otrzymywanie informacji handlowych. Firmy stosujące takie sztuczki tak naprawdę jednak nic dzięki nim nie zyskują. Praktycznie pewne jest, że w razie sporu sąd uzna takie postanowienie za klauzulę abuzywną, która nie wiąże konsumenta. Oznacza to, że przedsiębiorca nie ma prawa wysyłać informacji handlowych. A jeśli to robi, popełnia wykroczenie, czyn nieuczciwej konkurencji, a także łamie zakaz wynikający z prawa telekomunikacyjnego.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.