Trójwymiarowe wydruki to już nie ciekawostka dla hobbystów ani ultradroga usługa tylko dla dużych biznesów. Era osobistych drukarek 3D już nadeszła, a wraz z nią szkolenia z projektowania i produkcji w trzech wymiarach. W miastach powstają coraz liczniej punkty oferujące takie usługi. Teraz można tanio wydrukować na mieście zagubioną część zabawki, spłuczkę czy błotnik samochodowy
Suchy Las pod Poznaniem, Płock, Wrocław i Lublin – w czterech sklepach budowlanej sieci Leroy Merlin już od kilku miesięcy funkcjonują specjalne printroomy, gdzie można wydrukować sobie ułamaną spłuczkę do toalety, odpadnięty kawałek mechanizmu od żaluzji, etui na smartfon czy nawet klamkę do drzwi. Wszystko za ledwie kilka złotych, tyle że trzeba mieć już gotowy projekt graficzny wykonany w specjalnym programie. Zainteresowanie jest na tyle duże, że firma ma w planach uruchamianie następnych punktów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.