Internet (jednak) bez rządowej cenzury. Anna Streżyńska wycofuje się z nowelizacji

Ana Strezynska
Anna Streżyńska odrzuca zarzuty, że proponowany przez jej ministerstwo model walki z fake newsami byłby formą cenzuryAgencja Gazeta / Fot. Jacek Marczewski Agencja Gazeta
19 grudnia 2017

Prace nad kontrowersyjnymi przepisami zostały zarzucone. Minister cyfryzacji nie chce uchodzić za tę, która ogranicza dostęp do sieci.

Kilka miesięcy temu „Gazeta Wyborcza” poinformowała o planie nowelizacji ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Przekonywała, że to kolejny krok Prawa i Sprawiedliwości do zdobycia kontroli nad internetem. Błyskawicznie zareagowała minister Anna Streżyńska. Przyznała, że jej resort rzeczywiście pracuje nad zmianą przepisów. Ale po pierwsze, celem reformy nie jest wcale cenzurowanie internetu, lecz osłabienie pozycji technologicznych monopolistów, a po drugie, to dopiero projekt na wstępnym etapie, który może być zmieniany.

Pozostało 87% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.