Problem: W połowie sierpnia na blisko 40 mln użytkowników Ashley Madison.com padł blady strach. Ujawniono bowiem część ich danych osobowych, które zamieścili w owym serwisie dla osób szukających erotycznych przygód. Jednak obawy operatora portalu Praecellens Ltd. z siedzibą na Cyprze wcale nie są mniejsze niż jego klientów. Wyciek wrażliwych danych wiąże się dla niego nie tylko z zainteresowaniem władz publicznych na całym świecie i groźbą zamknięcia serwisu, lecz także z ogromnymi roszczeniami jego użytkowników. W Polsce sprawa może dotyczyć około 20 tys. osób.
Także inni przedsiębiorcy zadają sobie pytanie: co może czekać podmiot prowadzący działalność w Polsce w wypadku, gdy z prowadzonego przez niego serwisu wyciekną dane użytkowników. Jakiej wielkości roszczeń należy się spodziewać? Jak się zabezpieczyć? Czy przedsiębiorca może dzięki odpowiednim zapisom w umowach i regulaminach ograniczyć swoją odpowiedzialność?
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.