Aplikacje okiem egzaminatora: Większość zadań można ujednolicić

prawnik 3
Za nami kolejne egzaminy zawodowe. Od dawna nie uczestniczę w nich jako egzaminator, ale przyglądam się z dużym zainteresowaniem zarówno egzaminom radcowskim, jak i adwokackim. ShutterStock
9 kwietnia 2019

Co roku obserwuję w mediach społecznościowych dyskusje o poziomie trudności egzaminów zawodowych. Tym razem nie było inaczej.

Za nami kolejne egzaminy zawodowe. Od dawna nie uczestniczę w nich jako egzaminator, ale przyglądam się z dużym zainteresowaniem zarówno egzaminom radcowskim, jak i adwokackim. Tym pierwszym nie tylko jako wicedziekan Rady Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie, lecz przede wszystkim jako wykładowca i doradca Komisji ds. Aplikacji w doborze metodologii kształcenia aplikantów w zakresie prawa karnego. Zadania egzaminacyjne przedstawione przystępującym do egzaminu adwokackiego śledzę zaś głównie dlatego, że co roku obserwuję w mediach społecznościowych dyskusje dotyczące poziomu trudności zadań egzaminacyjnych przedstawionych osobom, które skończyły aplikację radcowską i adwokacką. Oto kilka refleksji po tegorocznym starciu.

Pozostało 79% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.