Ileż było pięknych słów! A jakie cudne to były prezentacje! Gdy słuchałem premiera oraz jego ministrów, jak to Polska stanie się farmaceutycznym zagłębiem Europy, nie mogłem złapać tchu. Takie to były emocje i nadzieje. A wyszło, kurczę blade, jak zawsze. Czyli nic nie wyszło. Po pięknych słowach i cudnych prezentacjach zostały wspomnienia. A z rzeczy bardziej wymiernych mamy Krajowy Plan Odbudowy. Który to – stwierdzam z przykrością – jest wywieszeniem przez państwo polskie białej flagi w kwestii bezpieczeństwa lekowego.
Kilka dni temu dostrzegło to wielu naukowców. Profesorowie PAN, dziekani wydziałów farmaceutycznych oraz chemicznych czołowych polskich uczelni wystosowali nawet w sprawie zwiększenia środków na rozwój przemysłu farmaceutycznego w KPO list otwarty do premiera Morawieckiego.
Autorzy listu wskazali, że wśród produkowanych w Polsce substancji czynnych leków brakuje wielu, które są stosowane przez miliony Polaków, a pandemia pokazała, że uzależnienie od producentów azjatyckich, w przypadku przerwania łańcuchów dostaw, grozi brakami leków na polskim rynku. A zaplanowane 193 mln euro na rozwój produkcji substancji czynnych oraz innych form wsparcia przemysłu farmaceutycznego jest nieadekwatne do społecznej wagi problemu.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.