Autopromocja

Amerykańskie władze chcą podziału Google’a. Wszystko po to, by zwiększyć konkurencję

10 października 2024

Przymusowy podział jako recepta na rynkowy monopol – takie propozycje miały wypłynąć z amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości w odniesieniu do Google'a i stojącej za nim spółki Alphabet. Władze USA uważają, że big tech – jako jeden z największych graczy na rynku firm technologicznych, a zarazem właściciel popularnej wyszukiwarki – od lat wykorzystuje swoją dominującą pozycję m.in. po to, by faworyzować własne strony internetowe oraz produkty cyfrowe kosztem tych należących do innych podmiotów.

Miesiąc temu występowanie tej praktyki potwierdził Trybunał Sprawiedliwości UE. W wyroku w sprawie C–465/20 luksemburski trybunał oddalił odwołanie Google’a od kary nałożonej na niego za nadużywanie pozycji dominującej na rynku. W tej sprawie chodziło o to, że wyszukiwarka wyświetlała jako pierwsze wyniki pochodzące z należącej do koncernu porównywarki produktów Google Shopping i wyróżniała je na tle innych pozycji za pomocą specjalnych ramek. Za tę praktykę amerykański gigant będzie musiał zapłacić 2,4 mld euro. Jak wskazywali w rozmowie z DGP prawnicy, wyrok TSUE będzie miał istotne przełożenie również na inne sprawy, w których zarzuca się big techowi nadużywanie pozycji rynkowej.

Okazuje się jednak, że także amerykański Departament Sprawiedliwości rozważa podjęcie znacznie bardziej drastycznych kroków i zamierza systemowo rozwiązać problem nadużywania przez Google jego pozycji dominującej na rynku. Zgodnie z ustaleniami Bloomberga amerykańscy urzędnicy planują zwrócenie się do sądu federalnego z wnioskiem o nakazanie spółce Alphabet sprzedaży części należących do niej podmiotów. Przymusowy podział technologicznego giganta miałby raz na zawsze położyć kres faworyzowaniu przez niego własnych produktów cyfrowych i umożliwić rozwój także innym spółkom, zwłaszcza tym dopiero wchodzącym na rynek.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.