Belgijski sąd orzekł, że mechanizm, który pozwala śledzić aktywność internautów do celów reklamowych, jest niezgodny z RODO. Obrońcy prywatności uważają, że konieczność dostosowania systemu do przepisów chroniących dane osobowe wymusi radykalne zmiany w reklamie online.
- Przetwarzanie danych milionów (jeśli nie miliardów) użytkowników sieci odbywa się nielegalnie. Przede wszystkim dlatego, że stworzony przez IAB Europe system nie zapewnia przejrzystości, bezpieczeństwa ani legalności przetwarzania danych – stwierdza Katarzyna Szymielewicz, prezeska fundacji Panoptykon.
Tak interpretuje wyrok Sądu Apelacyjnego - Sądu Gospodarczego w Brukseli z 14 maja br. w sprawie skargi stowarzyszenia branży reklamy cyfrowej IAB Europe na decyzję belgijskiego Urzędu Ochrony Danych (APD) z 2022 r. Tą decyzją organ nałożył na stowarzyszenie 250 tys. euro kary i nakazał przedstawienie planu działania w celu dostosowania jej działalności do przepisów RODO.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.