Grupka młodzieży w sklepie spożywczym, w koszykach m.in. napoje energetyczne, a przy kasie konsternacja, bo sprzedawca nie chce im ich sprzedać. Ma do tego prawo, bo kupujący nie ukończyli 18 lat.
Co więcej, nie musi każdorazowo weryfikować wieku konsumenta – może to robić wówczas, gdy ma wątpliwości co do pełnoletniości kupującego. Jeśli więc nie będzie pewien, czy konsument ukończył 18 lat, to ma prawo zażądać od niego okazania dokumentu potwierdzającego wiek.
Choć sprzedaż takich produktów osobom poniżej 18. roku życia jest zakazana od stycznia br., to w wakacje popyt na takie napoje wśród młodzieży jest większy niż zazwyczaj. Ale sprzedawcy muszą pamiętać, że sprzedaż energetyków dzieciom i młodzieży poniżej 18 lat stanowi wykroczenie i wiąże się z sankcją w postaci grzywny.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.