Podjęcie uchwały o udzieleniu absolutorium członkom organów w spółkach kapitałowych należy do obligatoryjnych punktów agendy zwyczajnego zgromadzenia wspólników (zwyczajnego walnego zgromadzenia). Już sama ta zasada – wynikająca wprost z kodeksu spółek handlowych – świadczy o doniosłości prawnej instytucji absolutorium. Czy zatem członek zarządu, któremu ZZW (ZWZA) udzieliło absolutorium przy okazji zamknięcia roku obrotowego, może przestać obawiać się podniesienia przez spółkę roszczeń odszkodowawczych związanych z okresem sprawozdawczym objętym uchwałą? Czy da się w pełni zabezpieczyć członka zarządu przed odpowiedzialnością cywilnoprawną związaną z pełnieniem funkcji? Wyjaśniają Maja Kapiczowska, adwokat, menedżer w Olesiński & Wspólnicy oraz Klaudia Kirejczyk, associate, Olesiński & Wspólnicy.
Skutki prawne udzielenia absolutorium członkowi zarządu w kontekście jego potencjalnej odpowiedzialności odszkodowawczej niestety nie wynikają jasno z przepisów. Dość powszechnie przyjmuje się, że podjęcie uchwały o udzieleniu absolutorium zasadniczo prowadzi do zwolnienia członka zarządu z odpowiedzialności odszkodowawczej względem spółki (zob. np. wyrok SN z 17 kwietnia 2019 r., sygn. II CSK 295/18). Oznacza to wyłączenie możliwości dochodzenia przeciwko członkowi zarządu roszczeń odszkodowawczych na drodze sądowej w zakresie objętym uchwałą w sensie materialnym lub z powodu zobowiązania spółki do niedochodzenia takich roszczeń. Warunkiem skuteczności absolutorium jest udzielenie go przez ZZW (ZWZA) na podstawie pełnych i prawdziwych informacji dotyczących działań członka zarządu w ubiegłym roku obrotowym. W przeciwnym razie ochrona wynikająca z podjęcia takiej uchwały nie znajdzie zastosowania.
Walor dowodowy
W doktrynie pojawiają się też głosy za przypisaniem absolutorium słabszego skutku. Według tego poglądu uchwała o jego udzieleniu członkowi zarządu ma jedynie walor dowodowy (ewentualnie walor domniemania faktycznego). Innymi słowy, absolutorium jest traktowane jako niewiążące potwierdzenie prawidłowego sprawowania funkcji przez członka zarządu w ubiegłym roku obrotowym spółki. I tu uwaga! Udzielenie go nie stoi na przeszkodzie późniejszemu wystąpieniu przez spółkę wobec członka zarządu z roszczeniem odszkodowawczym na zasadach przewidzianych w k.s.h. lub zasadach ogólnych. W takiej sytuacji będziemy mieli jednak do czynienia z większym ciężarem dowodowym po stronie spółki – domniemanie winy członka zarządu nie zadziała. Jeżeli zatem członek zarządu będzie dysponował skutecznym dowodem prawidłowego sprawowania funkcji w postaci absolutorium, spółka będzie musiała przedstawić w sądzie mocny przeciwdowód. Będzie więc musiała wykazać, że członek zarządu swoim wadliwym działaniem przyczynił się do powstania szkody, która jest podstawą powództwa.
Z punktu widzenia interesów członków zarządu bezpieczniej jest przyjąć ostrożniejsze stanowisko. W zasadzie poza sporem jest to, że w żadnym wypadku absolutorium nie zapewnia członkowi zarządu 100-proc. ochrony. Niezależnie od wątpliwości co do skutków prawnych absolutorium, które przytoczyliśmy powyżej, z k.s.h. (art. 296, art. 300128, art. 487.) wprost wynika, że członek zarządu nie może powoływać się na absolutorium w przypadku upadłości spółki albo gdy pozew o naprawienie wyrządzonej spółce szkody wniósł wspólnik (akcjonariusz). Przyjmując, że absolutorium nie zwalnia formalnie członka zarządu z odpowiedzialności, a ma jedynie walor dowodu, który można obalić przed sądem, będzie można lepiej przewidzieć potencjalne czarne scenariusze i skuteczniej im przeciwdziałać.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.