Przedsiębiorcy, jeśli sprzedają towary poza lokalem przedsiębiorstwa, nie mogą – jak dotychczas – przyjąć od razu płatności za nie w każdych okolicznościach. Muszą poczekać, aż upłynie 30-dniowy termin na odstąpienie od umowy. Ograniczono też możliwość kredytowania takich zakupów. Krótko mówiąc: będzie trudniej - pisze Dominik Jędrzejko, adwokat, autor bloga NieuczciwePraktykiRynkowe.pl.
To tylko niektóre z fundamentalnych zmian w zawieraniu umów poza lokalem przedsiębiorstwa, które weszły w życie 1 stycznia 2023 r. Przypomnijmy, że najprostszym typem takiego kontraktu jest zawarcie go przy jednoczesnej obecności stron w miejscu, w którym przedsiębiorca nie prowadzi działalności na stałe. Podobnie kwalifikowana jest umowa zawarta w wyniku oferty złożonej w takich warunkach - nawet jeśli sfinalizowanie umowy nastąpi ostatecznie w lokalu czy też umowa zostanie zawarta na odległość. A ostatnim wariantem przewidzianym przez ustawę o prawach konsumenta jest wycieczka związana z promocją oferty przedsiębiorcy. Do umów zawartych poza lokalem przedsiębiorstwa zaliczymy np. umowę zakupu:
- butów do biegania zawartą na stoisku sponsora imprezy sportowej;
- biżuterii zawartą w stacjonarnym sklepie jubilerskim w galerii handlowej, jednak po tym jak konsumentka otrzymała propozycję jej zawarcia od hostessy, która przedstawiała ofertę na korytarzu galerii handlowej;
- nowego telefonu komórkowego w salonie, do którego konsument został zaproszony przez konsultanta telefonicznie;
- wolnoobrotowej wyciskarki do soków zawartą w Warszawie w biurze producenta w wyniku przyjęcia oferty, którą handlowiec przedstawił w trakcie weekendowej wycieczki poświęconej zdrowemu odżywianiu.
Dotychczas jednak przepisy nie przewidywały szczególnych rozwiązań dla różnych typów umów pozalokalowych, a zasady ochrony miały spójny charakter. Po zmianach konieczne jest już dużo bardziej staranne dokonanie oceny, w jakich warunkach umowa jest zawierana. Nowe rozwiązania zależą bowiem od typu umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa.
Nowa pozycja w katalogu
Od 1 stycznia br. do katalogu ustawowej definicji umowy zawartej na odległość dodano umowy zawarte podczas pokazu zorganizowanego przez przedsiębiorcę, o ile w pokazie uczestniczy zaproszona bezpośrednio lub pośrednio określona liczba konsumentów. Konieczne jest również, by w toku pokazu miała miejsce promocja, składanie ofert sprzedaży lub sprzedaż towarów lub usług (co w zasadzie jest stałym elementem niemal każdego wydarzenia o charakterze marketingowym). Ustawodawca wskazał dodatkowo, że bez znaczenia jest, kto zorganizował transport na pokaz. Jak widać, jest to niezwykle pojemna definicja.
Na początkowym etapie tworzenia nowych regulacji pojęcie pokazu miało być odrębnie ujęte i wydawało się to rozwiązaniem bardziej spójnym. Przede wszystkim bowiem nakazywało najpierw ocenić, czy w ogóle mamy do czynienia z umową zawartą poza lokalem przedsiębiorstwa, a dopiero później ustalić, czy możemy mówić o pokazie. Niestety w ostatecznym kształcie regulacji definicja pokazu została wprowadzona jako fragment definicji umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa. W konsekwencji każda czynność, która mieści się w obszernym zakresie pokazu, kwalifikuje umowę jako zawartą poza lokalem przedsiębiorstwa i to niezależnie od miejsca przeprowadzenia transakcji. Niesie to ze sobą wiele konsekwencji (omówionych niżej) również dla podmiotów prowadzących sprzedaż stacjonarną i korzystających z wydarzeń marketingowych jako formy promocji swojej działalności.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.