Po zrealizowaniu umowy klient może żądać usunięcia danych. Wyrok NSA naraża firmy na fikcyjne pozwy

dane osobowe
Zdaniem sądów uznających, że przyszłe i niepewne roszczenia nie mogą stanowić podstawy do przetwarzania danych osobowych, w przypadku ewentualnego roszczenia przedsiębiorcom siłą rzeczy zostaną przekazane niezbędne daneShutterStock
18 lutego 2025

Konieczność usuwania na żądanie klientów ich danych zaraz po zrealizowaniu umowy utrudni, a nawet uniemożliwi rozstrzyganie reklamacji czy innych roszczeń – ostrzegają prawnicy. NSA uznał, że klienci mają prawo domagać się usunięcia danych po wykonaniu umowy.

Przedsiębiorcy nie mogą przetwarzać danych osobowych na zapas, a tym właśnie jest ich przechowywanie jedynie na wypadek ewentualnego pojawienia się w przyszłości jakichś roszczeń – orzekł Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku, którego uzasadnienie zostało opublikowane w ostatnim czasie. Tym samym NSA ostatecznie utrzymał w mocy decyzję prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, który uznał, że skoro umowa między przedsiębiorcą a klientem jest zrealizowana, to nie ma podstaw prawnych do dalszego przetwarzania danych tego ostatniego. A ich przechowywanie na wypadek ewentualnych niesprecyzowanych roszczeń oznacza przetwarzanie „na zapas”.

Pozostało 93% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.