RODO: Certyfikacja pożądana, choć praktycznie martwa

RODO. Dane osobowe
RODO. Dane osoboweShutterStock
18 czerwca 2024

W Polsce ten instrument mógłby poprawić przestrzeganie ochrony danych osobowych. Nie tylko podnieść ich bezpieczeństwo, lecz także przyśpieszyć i ułatwić obrót nimi. Tymczasem żaden podmiot jeszcze jej nie otrzymał.

Certyfikat poświadcza, że administrator (lub procesor) danych osobowych przestrzega dobrych praktyk, przetwarzając te dane. Podmiot, który otrzymał taki dokument, może wykazać przed kontrahentami, że ich dane są chronione w sposób bezpieczny i rzetelny. W Polsce jednak instytucja ta pozostaje praktycznie martwa i w tym określeniu nie ma wcale przesady. A szkoda, bo jej rola może być ogromna – chodzi zarówno o zwykłą pewność ram systemu przetwarzania danych (m.in. dotyczącą tego, jakie podstawy przetwarzania są dopuszczalne), co oznaczałoby komfort i bezpieczeństwo (w tym prawne) po stronie wszystkich zainteresowanych, jak i o przyśpieszenie i ułatwienie obrotu danymi, na czym także zależy zainteresowanym.

Czym jest certyfikacja

Pozostało 92% treści
Czytaj wszystkie artykuły
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.