Oczywiście mamy w Polsce działające grupy spółek. Prawo holdingowe tę praktykę jednak ucywilizuje. Zarządcy i nadzorcy spółek, głównie zależnych, nie będą już narażeni na ryzyko prawne - prof. Andrzej Szumański.
Panie profesorze, dla kogo jest prawo holdingowe?
Dla ludzi biznesu. Te przepisy nie zostały napisane na potrzeby podręczników akademickich i komentarzy, ale dla głównych adresatów prawa gospodarczego prywatnego, czyli biznesu. Propozycje wyszły od biznesu, który sformułował pewne oczekiwania, a my (zespół ds. prawa koncernowego w ramach komisji ds. reformy nadzoru właścicielskiego – red.) próbowaliśmy odpowiedzieć na te potrzeby.
Tymczasem krytycy reformy twierdzili, że potrzeby nowych przepisów tak naprawdę nie było, bo problemy, na które mają one odpowiadać, zostały już dawno rozwiązane przez orzecznictwo i utrwaloną praktykę.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.