Gra na szarą strefę, czyli komu służą obecne restrykcje

Hazard
<p>Restrykcyjne przepisy w Polsce zwiększają atrakcyjność gier hazardowych w szarej strefie.</p>ShutterStock
4 maja 2021

Państwo kiepsko wykorzystuje swój monopol, wskutek czego Polacy decydują się na grę u nielegalnie świadczących usługi podmiotów. Branża bukmacherska apeluje do rządu o zmiany. 

Restrykcyjne przepisy w Polsce zwiększają atrakcyjność gier hazardowych w szarej strefie. To kluczowa teza z najnowszego raportu przygotowanego przez EY, którego stworzenie zleciło Stowarzyszenie Graj Legalnie. Wynika z niego, że w 2020 r. obroty realizowane przez nielegalnych operatorów wyniosły aż 12,6 mld zł, co stanowiło 46,7 proc. całego rynku online. Zdaniem branży bukmacherskiej jedną z przyczyn tej sytuacji – obok wysokich obciążeń fiskalnych operatorów z licencją ministra finansów – jest wysoki poziom restrykcyjności polskich przepisów dotyczących działalności kasyn online. Jest on bowiem jednym z najwyższych w Unii Europejskiej.

Pozostało 84% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.